Kochani jak się obrobię to zrobię tu wielkie porządki. Teraz nie mam na to czasu. Mam nadzieje że zajrzycie tu jeszcze. Kochani dziękuje za wyróżnienia. Dodają mi skrzydeł.
wtorek, 9 lutego 2010
środa, 27 stycznia 2010
Przyjaciel Szczuraska- Leon Zawodowiec
Leon powstał z potrzeby zajęć dla dzieciaków. Jak na razie jest bardzo biedny, bo nie wiem dokładnie co takie Leony jedzą. Jak się dowiem to może załatwię mu taką karmę:). Buziaki dla wszystkich
Autor: biatka84 o 01:22 6 komentarze
sobota, 23 stycznia 2010
Wyzwaniowo
Pstanowiam wziąć udział w bardzo fajnym projekcie: Blog wyzwaniowy stworzony przez Ipse. Jeśi ktoś ma ochotę niech zajrzy i wpiszę się Tutaj
Tekst ściągnięty z blogu ''Bizuteryjne interpretacje" brzmi":
"Dlaczego wolność?
Bo macie wolność tworzenia przy pierwszym wyzwaniu:) zróbcie coś, czego zawsze obawiałyście się zrobić:) Tylko wyobraźnia nas ogranicza, nie dajcie się ograniczać;)"
Czas nadsyłania zgłoszeń i prac: od 17.01 do 17.02:)
Autor: biatka84 o 08:56 0 komentarze
piątek, 22 stycznia 2010
Prezentowo
Wczoraj moja kochana przyjaciółka obchodziła imieninki. z tej okazji spróbowałam stworzyć dla niej coś specjalnego. Powstał mały komplet: kartka, notes i scrabuszko. Mam nadzieje że się jej spodobało. Jeszcze raz Agusiu Wszystkiego co naj..
Przepraszam za jakość zdjęć ale nie było czasu na lepsze a i aparat to ja mam taki sobie.
Dziękuję bardzo za wsszystkie miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie


Autor: biatka84 o 01:21 2 komentarze
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Mały kartkowy przerywnik
Powstał już dawno, dla mojego małego słonka, ale czeka na dobre miejsce w jej pokoiku. (tylko gdzie on będzie tego nikt nie wie:))
Autor: biatka84 o 00:41 0 komentarze
sobota, 16 stycznia 2010
Dla Pani Ani:)

Robiona w pośpiechu z wielkimi nerwami. Miała wyglądać całkiem inaczej, ale po 2 godzinach stwierdziłam że nic nie stworzę i wyszła taka. Mam nadzieje że się spodoba
Autor: biatka84 o 01:14 4 komentarze
Etykiety: karty
Pan Szczurek
Zamieszkał u nas i nie chce się wyprowadzić.Żadne próby persfazji nie działają. Córcia zapałała do niego miłością wielką (nos prawie oderwany:)) Myślę że pewnie niedługo założy rodzinę. Ech kiedy ja na nią znajdę czas? Bo Szczurek to taki wstydzioch że trzeba go będzie swatać. 

Autor: biatka84 o 01:04 4 komentarze
