Kwiatki z papieru śniadaniowego. Przez przypadek odkryłam cudowne właściwości tegoż materiału. Super!!! Mam nadzieje że uda mi się jeszcze coś pokazać.
coś mi się zdaje że niebieski to mój ulubiony kolor. Bardzo dobrze mi się z nim pracuje. Nadal w tematyce koralikowej- na stresa najlepsza dłubanina. Ale coś z papieru też się znalazbło. pudełeczko na zdjęcia nieudolnie ozdobione. Papier to torebka na prezenty (bardzo mi się spodobał).
Serbrne robię już drugi raz i myślę, że to jeszcze nie koniec. papierków nie odstawiłam ale aktualnie realizuję się w bizu (bo przyszły do mnie piękne caculki zamówione w necie:))
tym razek kilka koralików z sieczki. Jakoś nie mogę się do niej przekonać. Powstaje dużo tych różności, ale nigdy nie mam czasu ich obfocić, bo zazwyczas szybko wyfruwają